Polignano a mare

Zwiedzanie Włoszech w grudniu ma co najmniej kilka zalet. Po pierwsze, włoska pogoda jest łaskawsza niż ta polska o tej porze roku, chociaż Włosi ubierają się tak jakby musieli brodzić w śniegu po pas. Po drugie, czas jest mocno nieturystyczny, wiec ceny są przyjemne, a kelnerzy zapominają, że istnieje coś takiego jak siesta, ochoczo zapraszając do zajęcia stolika. A po trzecie, masz monopol na zwiedzanie, jestes tylko ty i miasto. Nawet lokalsi wydają się być zdziwieni naszą obecnością.
A jednak zimowa pora pozwala docenić piękno tego białego miasteczka. Na plaży nie skupiasz się na walce o miejsce, tylko słuchasz szumu fal, podziwiając skalistą linię brzegową i niesamowitą architekturą miasta. Niejeden zanuci ‚Volare’, a to za sprawą pomnika Domenico Modugno, stojącego tuż nad brzegiem morza. Z tarasu widokowgo zobaczysz Grotte palazzese, urokliwie położoną restaurację, polecaną raczej ze względu na lokalizację niż na kuchnię. Warto za to odwiedzić restaurację, gdzie zjesz doskonałą pizzę, Bella mbriana, która znajduje się w samym sercu starówki miasteczka. Stąd mamy pajęczynę uliczek, którymi możemy spacerować bez końca odkrywając nowe tarasy widokowe, przepiękne domy, cytaty włoskich poetów wypisane na murach i drzwiach budynków.
Spokój tego miasta hionotyzuje i zniechęca do jego opuszczenia, a jednak Puglia ma tak wiele do zaoferowania, że można sobie tylko obiecać powrotu do takich miejsc, odkrywania ich na nowo, być może o innej porze roku?
img_8417
img_8379
img_8410
img_8371
img_8362
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s